Sklep Rowerowy
www.kolarstwo.org.pl
· Wszystkie kategorie
· Doping
· Giro d'Italia
· Grupy zawodowe
· Historia
· Kobiety
· Kolarstwo w Polsce
· Kolarze
· Komentatorzy
· Konkurs
· Książki
· Maraton MTB Supraśl
· Maratony, imprezy
· Mistrzostwa
· Nie tylko szosa
· Pro Tour
· Rankingi
· Sprzęt, dieta, rady
· Tour de France
· Tour de Pologne
· Transmisje TV
· Vuelta Espana
· Wokół peletonu
· Wyniki wyścigów
· Wyprawy trasy rower.

Opcje
· Strona główna
· Dodaj wiadomość
· O stronie, kontakty
· Ankiety
· Archiwum
· Forum dyskusyjne
· Galeria zdjęć
· Napisz do nas
· Pliki do pobrania
· Szukaj
· Tematy
· Twoje konto
· Web Links
· Zarekomenduj nas

Who's Online
Aktualnie jest 25 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Szukaj



Historia: TOUR DE FRANCE 2010 CZ.12: Jak chart z Landes powalił publikę w Bordeaux
Wysłano dnia 24-07-2010 przez mirek

Tour de France wiele razy zajeżdżał do Boredaux. Publiczność tego miasta była zawsze bardzo wymagająca i surowa. Chciano, by na betonowym torze wygrywali francuscy pupile. Kiedyś te uczucia kierowano pod adresem braci Lapebie. Na przełomie lat 50. I 60. wszyscy chcieli, by w Bordeaux wygrywał wspaniały sprinter Andre Darrigade. Wprawdzie nie pochodził on z tych stron. Urodził się w Narrosse w departamencie Landes, to dla każdego sprintera wygrana w Boredaux była czymś w rodzaju nobilitacji równej tej z wygraną na ostatnim etapie do Paryża.

Darrigade, albo Dede /zdrobnienie od Andre/ był chartem, bo najczęściej rozstrzygał swoje pojedynki długim finiszem. Nie korzystał z żadnych pociągów, jakie wprowadził Van Looy. Liczył tylko na siebie i siłę swoich nóg. Bardzo często startował na torze. Jego pierwszym wyczynem było pokonanie późniejszego wielokrotnego mistrza świata sprintu Antonio Maspesa podczas torowych zawodów w Paryżu o nazwie Medaille. To były jakby nieoficjalne mistrzostwa świata juniorów. Przez 16 lat swojej kariery zebrał bardzo pokaźną kolekcję zwycięskich pucharów. Był mistrzem świata i kraju. Do 1964 roku wygrał już 20 etapów w Tour. Przez pięć lat wygrywał pierwsze etapy, stając się pierwszym liderem wyścigu. W żółtej koszulce jeździł przez 19 etapów. Dwa razy zdobył zieloną koszulkę. Wygrał jeden etap w Giro oraz Giro di Lombardia w 1956 roku, doprowadzając tym do łez samego Coppiego. Wydawało się, że także w Bordeaux powinien być noszony na ramionach. Gdzie tam. Nie wygrał tam nigdy dotąd i często był za to bezlitośnie wygwizdywany. Publiczność nie brała pod uwagę pecha Dede, czy nieczystych zagrywek przeciwników. Dede w Bordeaux mógł tylko wygrać. Jeśli nie,  to był potraktowany z całą wrogością
      
W 1964 roku nasz chart jechał w drużynie „Marganat Paloma”. Jej liderem był Orzeł z Toledo Bahamontes, który tego roku stoczył zacięty pojedynek z duetem Anquetil – Poulidor. W drużynie był także szybki Popof, czyli Graczyk. Mógł się przydać dla Dede na finiszowych rozgrywkach. Pierwszy sukces Dede odniósł na drugim etapie z Lisieux do Amiens. W końcowej rozgrywce zabrakło cesarza Rik Van Looyego, który po ciężkiej kraksie musiał się wycofać. Do czoła wyprowadził Dede jego kolega Jean Anastasi. Na ostatnim wirażu, 400 m przed meta Darrigade był jeszcze na 15.pozycji. Francuz poszedł na całego lewą stroną. Zrównał się z nim Janssen. Walczyli ramie w ramię. O zwycięstwie Dede zadecydował odczyt z fotokomórki. Wtedy postanowił, że  o kolejne zwycięstwo zawalczy w Bordeaux. Miało to być ukoronowanie jego kariery. Ale przedtem trzeba było przejechać Alpy i Pireneje. Udało się to zrobić bez żady przygód. Wreszcie nastąpił oczekiwany etap z Bayonne do Bordeaux. Płaski jak stół. Na starcie kibice krzyczeli do niego:
- Naprzód Dede. Dasz radę to zrobić !
 
By uniknąć wszelkich niespodzianek Darrigade od samego początku uplasował się na czele stawki. Peleton dojechał razem do przedmieścia Bordeaux. Na kilometr przed welodromem odskoczył Golbert Desmet. Dede postanowił wyczekać. Gdyby teraz rzucił się w pogoń, inni tylko by to wykorzystali, a on znowu by przegrał i został wygwizdany. Na torze zebrało się około 15 tysięcy widzów. Wielki krzyk powitał Belga, który wjechał na tor z przewagą 30-40 metrów. Darrigade wjechał jako 14-ty.Przed nim jechał Graczyk.
- Ciągnij, ciągnij !!!- krzyczał do niego Dede, ale Popof nie miał już sił. W pościg za Belgiem zdecydował się ruszyć Anglik Hoban. Za nim uplasowali się Barrutia i Beheyt. I wtedy Dede ruszył na całego. Wyprzedził najpierw Beheyta, potem Janssena, Selsa, Altiga, objechał Desmeta i na ostatniej prostej dopadł Anglika. Wyprzedził  go od dobrą długość roweru. Wreszcie wygrał.
   
Roger Frankeur napisał w „Parisien LIbere”, że wyglądało to tak jakby za zającem Hobanem ruszyła sfora jamników z Dede na czele. Tyle, że Dede nie był przecież jamnikiem, ale chartem. Więc on dał rade dojść Anglika. Publiczność już nie gwizdała. Przez długi czas szalała z radości. Darrigade był gorąco fetowany podczas rundy honorowej. Wygrał swój 22. Etap w Tor. Do hotelu pojechał na rowerze. Na ulicach ludzie bili mu brawa. Najzagorzalsi towarzyszyli mu w tym pochodzie triumfu na rowerach i motorynkach.
   
Dede ścigał się jeszcze przez dwa lata. Zwycięstwo w Bordeaux był ukoronowaniem jego kariery. Potem w Biarritz najpierw prowadził drukarnię, a potem otworzył księgarnię i sklep z gazetami.

Piotr Ejsmont

 
Login
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

Pokrewne linki
· Więcej o Historia
· Napisane przez mirek


Najczęściej czytany artykuł o Historia:
Opowieści Piotra Ejsmonta


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 4
Głosów: 1


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku


"Login" | Logowanie/Założenie konta | 0 komentarze
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować
Microsoft Office Professional Plus 2010 Techical Preview x32

best PrimaSoft Invoice Organizer Pro 2.0 discount best best PrimaSoft Member Organizer Pro 2.0 discount oem best PrimaSoft Movie Library Organizer Pro 2.0 discount

KOMPUTERY - sklep internetowy Program Premia
Wszystkie loga i znaki towarowe sa wlasnoscia ich prawnych wlascicieli, zostaly uzyte jedynie w celach informacyjnych.

Tworzenie strony: 0.27 sekund